sny o Tobie
Piotr Żebrowski - odrobina snów szaleństwa, obsesji, pragnienia.
Blog > Komentarze do wpisu
« Sen o Tobie

Brak mi Ciebie... wiesz?

Brak mi Ciebie.. wiesz...?

Późne przedpołudnie, barak Twojej obecności jest szczególnie odczuwalny.

Włączam synchronizator fal alpha – program wyłączy się za 2 godziny, nastawiam iTunes na „pętlę” i kładę się wygodnie na materacu. Jeszcze tylko zapalić świecę i w drogę.

Zamykam oczy, obrazy napływają szybko jak bym opuszczając powieki zaciągał ekran na którym ktoś wyświetla już film. A może to tylko przegroda pomiędzy światami?

Widzę sufit mojego pokoju, niby ten sam lecz uzupełniony o kilka szczegółów. Kolor pomieszczenia, jakby zalewało go światło zachodzącego, krwisto czerwonego słońca. Jest półprzejrzysty, widać sunące chmury, skłębione obłoki gnane z zawrotna prędkością. Czuję że powoli oddzielam się od ciała. Delikatne migotanie na granicy postrzegania. Nagle sufit i chmury zwijają się w trąbę, niczym tornado z rozciągniętych elementów świata. Opuszczam ciało, powoli szybuję w stronę leja pochłaniającego coraz to nowe drobiny, liście, fragmenty snów.

Gwałtowne przyspieszenie i jestem. Ważne by sie nie przestraszyć uczucia spadania. Gdy nadejdzie strach, wrócę z wielkim dreszczem wprost do mojego pokoju. Wielu ludzi doświadcza uczucia spadania przy zasypianiu, gdy się przestraszą, wracają.

Jestem w przestrzeni spowitej mieszanina różowej mgły i granatowych obłoków, zupełnie nieprzenikniony świat bez kierunków i stron.

Wypowiadam Twoje imię.

Z mgły powolutku wyłania się błękitne, bezchmurne niebo, gałęzie drzew, zakątek na plaży, szum fal. Leżę na piasku w cieniu czuję zapach morza i wilgotnych krzaków opodal.

Rozglądam się, nigdy tutaj nie byłem, cóż... gdzieś musisz tu być.

Siedzisz samotna na kocyku, w dłoniach trzymasz książkę, pogrążona w swoich myślach patrzysz na morze. Podchodzę cichutko i dotykam Twoich ramion przesuwając dłonie wzdłuż aż do Twoich ramion splatając nasze palce. Całuję Twój kark i szepczę.

Brakowało Ci moich ramion, oto i one.

Obejmuję Cię i wtulam twarz w Twoje włosy całując płatek ucha.

Wtulasz się we mnie przesuwasz na moje kolana i obejmujesz. Blask Twych oczu, płakałaś? Zabieram smutek z Twych ust długim pocałunkiem.

Ciepło, delikatny szum fal, lekki wiatr, ptaki i absolutny spokój. Siedzimy objęci, rozmawiając o drobiazgach, wszystkich tych radościach i smuteczkach codzienności. Snując po raz setny plany na przyszłość, czy pamiętasz kiedy pierwszy raz rozmawialiśmy o wspólnej przyszłości?

Dłonie błądzące po ramionach, splatające się palce, dotyk, pocałunki, muśnięcia. Powoli świat przestaje istnieć. Pachniesz tak wspaniale, Twoje usta smakują niczym nieopisana rozkoszna potrawa. Pieszczę delikatnie kark, szyję, gładzę piersi. Czuję sutki sterczące pod bluzeczką. Jedną ręką odpinam biustonosz i obejmuje Twoje piersi. Pocałunki bez końca. Moje dłonie wędrują po Twoim ciele znajdując coraz to nowe miejsca sprawiające rozkosz. Wtulona, z zamkniętymi oczami, wyprężona, oddajesz sie pieszczotom. Pieszcząc językiem Twoje piersi gładzę kolana, rozchylasz uda, podążam dalej i dalej. Zdejmuję z Ciebie resztę bielizny, zostajesz w rozpiętej białej bluzce i długiej spódnicy.

Łapczywie ściągasz moją koszulkę, rozpinasz spodnie. Siedząc na mnie rozglądasz się niczym zając robiący stójkę. Nikogo nie ma, jesteśmy sami, tylko my.

Okryty Twoja spódnicą czuję jak bardzo mnie pragniesz. Złączeni w jedno pulsujemy wspólnym rytmem. Szum fal, Twoje słowa, krzyk niemal. Przyciągam Twoje usta, to znów odrzucam, trzymając mocno za biodra. Drapiesz, kąsasz, całujesz. Owijasz się, obejmujesz mnie ramionami, zaplatasz nogi. By już nigdy nie wypuścić, by wypić do ostatniej kropli.

Zmęczeni, szczęśliwi, patrzymy w bezchmurne niebo, wszystko jest takie proste i łatwe.

Samolot zostawia biały ślad. Dźwięk dziwny jakby z wnętrza mojej głowy.

Świat powoli traci ostrość, rozpływa się w oparach nieistnienia, czy to sen czy jawa.

Otwieram oczy.

Rytmiczny dźwięk końca programu połączony z „Burn” The Sisters of mercy.

Pora wykąpać się i iść do pracy.

czwartek, 21 września 2006, piotr_z
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Dodaj komentarz »
Komentarze
najlepszy-anakin-16
2011/07/12 19:33:35
Poselski skandal
Wszyscy entuzjaści internetowej erotyki mogli obejrzeć nagranie prezentujące posła K. podczas grupowej orgii, w której - ku zdziwieniu większości - oprócz młodych kobiet uczestniczyła również jego żona. Właściciel lokalu oraz osoby odwiedzające nie miały pojęcia co dzieje się obok nich. Sprawa trafiła do prokuratury i "czeka" na zawiśnięcie, na sądowej wokandzie. Więcej na pordubitz.org/1/wiadomosci.onet.pl/
Dodaj komentarz »
Call me! web stats stat24.com
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog