|
Piotr Żebrowski - odrobina snów szaleństwa, obsesji, pragnienia.
Blog > Komentarze do wpisu
czas... nie istnieje
:-* w lewe oczko i :-* w prawe oczko a teraz w jakim kierunku sie udać? może długo w usta tak to chyba dobry kierunek brodę szyję zasypana pocałunkami ramiona drżące lekko z rozkoszy czubki palców delikatnie wędrują po twoim ciele zahaczając o sterczące sutki bawię się nimi muskając opuszkami palców pieszczę szyje pocałunkami czasem powracając do ust druga dłonią bladze po brzuszku biodrach zataczam kręgi wokół pępuszka stale nie przestając pieścić piersi całować szyi karku wypinasz lekko pupę reagując na mój dotyk. Pieszczę Twoje uda delikatnie wędrując aż do pośladków i ponownie w dół, tym razem niżej. Drżysz, rozchylasz uda wtulając się w moje ciało. Rozchylam Twoje płatki palce zagłębiają się w rozkosznej miękkości. Pocałunki, ramiona, szyja, usta. Delikatne skubnięcia sutków, i drżący dotyk powolutku przesuwający się do tyłu i głębiej. Raz po raz prężysz się i wtulasz. Oddalasz i przyciskasz. Oplatasz mnie ramionami, otulasz udami. Jedność w dwóch ciałach, jednym organizmie. Dźwięki, szepty, westchnienia, zapach miłości. Krzyk niemal do utraty zmysłów i jeszcze dalej. Więcej i więcej. Ile to już trwa? Tylko 7 minut? Godzina minęła? Nieistotne, czas nie ma znaczenia, w takich chwilach pragniesz by czas przestał istnieć i staje się tak. Zasypiasz opleciona na moich ramionach. A ja nadal gładzę Twoje włosy. Śpij słodko kochanie. niedziela, 17 września 2006, piotr_z
|
|